Kolejną częstą dolegliwością występująca u małych dzieci jest zapalenie ucha środkowego. Co bardzo ważne choroba ta rozwija się nagle i bardzo szybko postępuje, jeśli nasze dziecko jest rozdrażnione, płaczliwe i nie ma apetytu może być to oznaką infekcji ucha. Dodatkowymi sygnałami są pocieranie uchem o poduszkę, katar i nawet gorączka. W takich wypadkach lekarze przepisują antybiotyki, które mają wyleczyć infekcję jednak można pomóc dziecku jeszcze na inne sposoby. Po pierwsze warto jest na początek zmniejszyć ból dziecka poprzez podanie środka przeciwbólowego, najbardziej polecanym jest ibuprofen, ponieważ lek ten ma ogromne spektrum działania, czyli poza osłabieniem bólu działa też przeciwzapalnie.. Kolejną ważną kwestią podczas choroby ucha dziecka jest podawanie mu dużej ilości napojów. Jeśli niemowlak jest karmiony naturalnie trzeba jak najczęściej przystawiać malca do piersi dzięki temu nie tylko zapobiegniemy, odwodnieniu dziecka, ale dostarczamy mu przeciw ciał znajdujących się w organizmie matki. Udowodniono naukowo, że dzieci pijące mleko do matki szybciej zdrowieją niż te karmione sztucznie. Poza mlekiem można dziecku dodatkowo podawać napary z rumianku lub mięty po to, aby je uspokoić i dostarczyć jak największej ilości płynów. Kolejnym sposobem na szybkie pozbycie się infekcji ucha jest zrezygnowanie z basenu oraz spacerów. Dziecko w czasie choroby mysimi mięć zapewnioną odpowiednią temperaturę, poza tym zainfekowane uszy szczególnie mocno wyczulone są na wiatr i czynniki atmosferyczne. Jeśli już musimy wyjść z domu z dzieckiem trzeba je właściwie osłaniać, czyli zakładać ciepłą czapkę i stawiać budę wózka, aby zniwelować siłę wiatru. Warto też często wietrzyć pomieszczenia, ponieważ tylko czyste i chłodne powietrze sprawi, że dziecku lepiej będzie się oddychało. Zazwyczaj popełnianym błędem jest nadmierne ubieranie dziecka w kilka par śpioszków i kaftaników tym czasem rozgrzanie go może tylko utrudnić, powrót do zdrowia. Dziecku nie powinno być zbyt ciepło ani zimno, aby zapewnić właściwa temperaturę malcowi wystarczy tylko kontrolować temperaturę jego karku i jeśli jest chodny dopiero wtedy ubieramy nasze dziecko w dodatkowe partie ubrań. Każda mama pragnie pomóc dziecku jak tylko potrafi jednak nie watro robić czegoś na własną rękę, ponieważ można wtedy tylko zaszkodzić naszemu dziecku. Jeśli lekarz zapisze antybiotyk to nie należy samemu go dawkować a tym bardziej smarować główki i okolic uszu dziecka rozgrzewającą maścią, ponieważ tego typu zabiegi tylko mu szkodzą.
Wpisy oznaczone tagiem gorączka
Gorączka jest stanem, w którym rosnąca temperatura oznacza, że organizm walczy z chorobą. Na chorobę szczególnie narażone są małe dzieci, ponieważ u tych jeszcze układ odpornościowy nie zdążył się odpowiednio wykształcić. Jeśli już rogacza się pojawi nie wolno wpadać w panikę, ponieważ jest to tylko sygnał dla rodzica, że u jego dziecka powstaje jakaś infekcja. Gorączka to jeden z ochronnych mechanizmów każdego człowieka, ponieważ dzięki niej można zdiagnozować stan chorobowy. Proces powstawania gorączki w organizmie rozpoczną pojawienie się, pirogenów czyli substancji będących produktem działania bakterii oraz wirusów. Kiedy to nastąpi wówczas do pirogeny wędrują do mózgu gdzie znajduje się ośrodek regulacji temperatury. Ciepło, które zostaje tutaj wytworzone, czyli gorączka jest bardzo ważna, ponieważ w tych warunkach mechanizmy obronne znacznie rosną przy jednoczesnym pomniejszaniu się ilości żelaza i pozostałych substancji odpowiedzialnych za mnożenie się tych szkodliwych, jeśli nasze dziecko ma temperaturę powyżej trzydziestu ośmiu i pół stopnia wtedy możemy mówić z całą stanowczością o wystąpieniu gorączki, niższa temperatura zaś oznacza tylko stan podgorączkowy, który nie wymaga użycia leków. Jeśli natomiast temperatura jest zbyt wysoka trzeba ją szybko obniżać, ponieważ może to przynieść więcej szkód niż pożytku, u dzieci małych, bowiem występuje nie dojrzały jeszcze układ termoregulacyjny, co za tym idzie może szybko dojść do obciążenia serca i nerek a nawet odwodnienia organizmu. Kiedy już gorączka wystąpi wtedy należy z nią walczyć, a istnieje na to kilka sprawdzonych sposobów czyli miedzy innymi nie wolno przegrzewać dziecka ani pomieszczenia w którym się ono znajduje ponieważ wtedy oprócz nadmiaru ciepła i przepocenia może dojść do powstania potówek czyli przebarwień na ciele. Bardzo ważnym aspektem jest dostarczanie dziecku picia, czyli wody z ziółkami lub samego mleka, ponieważ nie można dopuścić do odwodnienia organizmu. Poza tym w mleku matki istnieje wiele przeciwciał, które skutecznie pomogą dziecku zwalczyć infekcję. Jeśli temperatura utrzymuje się kilka dni wtedy należy ją często mierzyć i wyniki zapisywać po to, aby orientować się czy infekcja mija czy też jeszcze bardziej się rozwinęła. Do pomiaru temperatury, jeśli chodzi o małe dzieci najlepiej spisuje się termometr elektroniczny, ponieważ ten wystarczy tylko przyłożyć do czoła dziecka, aby w kilka sekund pojawiła się na wyświetlaczu temperatura naszego dziecka. Jeśli infekcja nie mija, a stan dziecka nie poprawia się wtedy konieczna jest już wizyta u pediatry.